W marcu WIOSNA ? A nadejdzie ?

W marcu WIOSNA ? A nadejdzie ?

plakat-joanna kalisz

Bardzo żałuję, że nie zajrzałam do repertuaru Teatru im. Bogusławskiego w Kaliszu pisząc o premierach w lutym. Okazało się bowiem, że pod koniec lutego w tym teatrze pojawiła się premiera,  o której warto napisać. Jest to  Święta Joanna od szlachtuzów  Bertolta Brechta (tytuł org. Die heilige Johanna der Schlachthöfe) w przekładzie Romana Szydłowskiego i Witolda Wirpszy. Spektakl wyreżyserował Wojtek Klemm i , sądząc  z recenzji, zrobił do co najmniej bardzo dobrze. Scenografię stworzyła Mascha Mazur, kostiumy – Julia Kornacka, muzykę – Dominik Strycharski, a choreografię przygotowała Anna Krysiak.

Polska prapremiera tej sztuki miała miejsce w 2008 r. w Teatrze Miejskim w Gdyni i tam też zebrała dobre recenzje. Powodem takowych jest nie tylko reżyseria i wykonawstwo, ale, jak sądzę, sam temat sztuki – bardzo aktualny w dzisiejszej Polsce. A oto opis sztuki ze strony kaliskiego teatru :

Bertolt Brecht ukazuje w Świętej Joannie szlachtuzów mechanizmy wiążące kapitalizm, państwo i religię. Cykliczne kryzysy, jakie nawiedzają gospodarkę, przyczyniają się do wzrastającego rozwarstwienia społecznego, spychają ludzi ubogich w przepaść coraz większego upokorzenia, a klasę średnią pozbawiają kontroli nad państwem. Kryzysy te nie są wywoływane przez „niewidzialną rękę rynku”, a raczej przez konkretnych ludzi, przez ich konkretne błędy. Częściej — przez ich konkretną chciwość. Są również źródłem cierpienia konkretnych ludzi, którzy, aby sobie z nim poradzić, sięgają po dwa dość oczywiste środki: wiarę i nienawiść. Ilustruje to fabuła dramatu: oto w amerykańskim mieście Chicago trwa walka między biznesmenami o prymat na rynku mięsnym. Walka ta prowadzi do poważnego kryzysu, który wymusza masowe zwolnienia robotników. Zdezorientowani, pozbawieni środków do życia ludzie wychodzą na ulice. Wśród nich znajduje się również tytułowa Joanna, młodziutka idealistka z imieniem Boga na ustach. Bohaterka, walcząc o lepszy los dla robotników, przechodzi coś na kształt inicjacji w dorosłość, a jej spotkanie z bossem rynku mięsnego — Pierpontem Maulerem — skutkuje dziwną fascynacją.
Święta Joanna szlachtuzów to przede wszystkim historia rewolucji, która przegrała wszystkie swoje ideały. Brecht przewrotnie obwinia za tę sytuację miłość. W zbydlęconym świecie nie ma dla niej miejsca, jedynie pogrąża zdezorientowanych bohaterów. Świat Brechta to rzeczywistość pełna antagonizmów, gdzie świadomość jednostki ogranicza jej przynależność do konkretnej klasy. Między klasami zaś wciąż trwa utajona wojna, zarówno ekonomiczna jak i światopoglądowa, czego dobrym przykładem jest najnowsza historia Polski. Twórcy nie odżegnują się od konieczności komentowania obecnych wydarzeń politycznych, jednak chcą nadać im szerszy, globalny kontekst. Stworzenie mechanizmów obronnych wobec rozwarstwienia ekonomicznego wydaje się najbardziej palącą kwestią naszej współczesności. Czy pomoże nam w tym Brecht?

swieta_joanna_szlachtuzow_teatr_kalisz29-1-150x150

Obsada:  Zbigniew Antoniewicz, Izabela Beń, Agnieszka Dulęba-Kasza, Jacek Jackowicz, Łukasz Kaczmarek (gościnnie), Małgorzata Kałędkiewicz-Pawłowska, Ewa Kibler, Dawid Lipiński, Marcin Trzęsowski, Dariusz Sosiński, Maja Wachowska.

 

W warszawskim Teatrze Studio na 4 marca 2016 r. zapowiedziana jest premiera Wiosny  z tekstem i w reżyserii  Leonardo Moreiry.

Sztuka zapowiada się interesująco, stworzony dla niej plakat – już mniej. 26 lutego w poznańskim Teatrze Wielkim odbyła się premiera opery Jenufa Leoša Janačka i autorem plakatu do tego wydarzenia był Jon Shireman. Na stronie Teatru Studio na Facebooku pod pierwszym anonsem o plakacie do Wiosny Tomasz Bombrych dał plakat Jenufy z komentarzem : „ lekkie dèjà vu”. Poniżej wpisałam się ja z zapytaniem:  kto jest autorem ich plakatu? Nie tylko nie otrzymałam odpowiedzi, ale obydwa nasze komentarze zostały… usunięte. A oto obydwa plakaty :

Jenufa T.Wielki Poznań Wiosna - T.Studio

Teatr Studio napisał o Wiośnie :                                                                                                    Jeśli przeszłość jest ulicą jednokierunkową, to teraźniejszość można niekiedy określić jako rozwidlenie drogi, która jest jeszcze przed nami. Ta idea stanowi założenie Wiosny Leonarda Moreiry, w której osobiste zdarzenie otwiera dwie różne perspektywy.
Wykorzystująca Wujaszka Wanię Czechowa jako inspirację do stworzenia nowej historii, opartej na biografiach aktorów i ich doświadczeniach osobistych, Wiosna może być czytana jako dwie równoległe sztuki, dziejące się w tym samym miejscu. Jedna z nich śledzi drogę postaci po podjęciu przez nią decydującego życiowego wyboru, druga przedstawia drogę dla wyboru alternatywnego. Jak wyglądałyby chwile, które mogliśmy przeżyć, ale których nie przeżyliśmy? Czy sztuka może pokazać zarówno życie, jak i te niezaistniałe momenty?
Fikcja, sen, życzenie, prawda – wszystko to jest u Leonarda Moreiry kwestią perspektywy. To samo dotyczy relacji między przeszłością a teraźniejszością, wspomnieniem a urojeniem, biografią a biologią. Jego perspektywizm nie tylko relatywizuje przedmiotowość, lecz również bierze na cel w szczególności to, co niematerialne, przemijające i osobiste.

Muzyka : Marcelo Pellegrini, scenografia i reżyseria światła: Marisa Bentivegna, kostiumy: Chris Aizne.

Wystąpią: Monika Krzywkowska, Marta Juras, Marcin Bosak, Łukasz Simlat, Stanisław Brudny, Antoni Pawlicki (gościnnie)

 

Teatr Dramatyczny im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku na 19 marca zapowiada premierę wielokrotnie już w Polsce wystawianej sztuki Napis Géralda Sibleyrasa, tym razem w reżyserii Julii Mark. Opis sztuki na stronie teatru :

W porządnym domu, u porządnych obywateli któregoś dnia w windzie pojawia się napis. Napis jest obraźliwy. W dodatku dotyczy jednego z nich i nie wiadomo, kto jest jego autorem. Błahe zdarzenie urasta do prawdziwego skandalu, a bohaterowie – z pozoru dobrze ułożeni i spokojni– odsłaniają swoją prawdziwą twarz.
Czarna komedia jednego z najznakomitszych francuskich dramatopisarzy, obsypana nagrodami i z powodzeniem wystawiana na wielu scenach w Polsce i Europie, a do tego doskonali białostoccy aktorzy to musi być przepis na doskonały wieczór!

Obsada: Krystyna Kacprowicz-Sokołowska, Agnieszka Możejko-Szekowska, Monika Zaborska-Wróblewska, Bernard Bania, Rafał Olszewski, Sławomir Popławski.