„Fakt” – wszystkiego najlepszego?

„Fakt” – wszystkiego najlepszego?


Dziś dwunaste urodziny obchodzi jedna z najlepiej sprzedających się w Polsce dziennikarskich bujd na resorach – dziennik „Fakt”. Nie wiadomo, czy składać gazecie życzenia wszystkiego najlepszego z grzeczności, czy jednak posłać im szczere „wszystkiego najgorszego”. Choć być może byłaby to niedźwiedzia przysługa złożona czytelnikom, skoro periodyk stoi tak wysoko w rankingach popularności. To może niech już dziennikarze piszą tam codziennie swoje newsy, ale warto, żeby czytelnik miał świadomość, że to, co czyta, często nie ma nic wspólnego z prawdą.

Dziennik „Fakt” wydawany jest od 22 października 2003 przez firmę Ringier Axel Springer Polska, należącą do niemiecko-szwajcarskiego koncernu medialnego Axel Springer SE. Gazeta wzorowana jest na niemieckim Bild i należy do gazet typu tabloid. Od początku istnienia gazety jej redaktorem naczelnym był Grzegorz Jankowski.

Od 1 czerwca 2014 jest nim Robert Feluś. Siedziba Faktu mieści się w Warszawie na ulicy Domaniewskiej 52. Od września 2008 roku gazeta Fakt ukazywała się także na terenie Wielkiej Brytanii i Irlandii. Wychodziła tam jako tygodnik w każdy czwartek. Rodacy na wyspach nie nacieszyli się zbyt długo świeżymi newsami – w 2009 roku Grzegorz Jankowski zamknął tygodnik i od tamtej pory sensacyjne doniesienia można śledzić tylko w dzienniku wydawanym w Polsce lub na stronie internetowej „Faktu”.

W 2004 i 2005 roku Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przyznało „Faktowi” tytuł „Hieny Roku” za wyróżnienie się szczególną nierzetelnością i lekceważeniem zasad etyki dziennikarskiej. Przyznanie tej „nagrody” Faktowi zagwarantował krzykliwy, często obraźliwy styl artykułów oraz powszechne celowe wprowadzanie czytelników w błąd. Fakt wielokrotnie oskarżany jest w innych mediach o podawanie nieprawdy i tworzenie materiałów fikcyjnych. Artykuły w dzienniku Fakt są często oparte na niesprawdzonych spekulacjach. Po publikacji przez „Fakt” rzekomego listu samobójczego byłych sióstr z zakonu betanek z Kazimierza Dolnego sprawą zajęła się prokuratura. Tekst okazał się w całości sfingowany, a „Fakt” przeprosił na 11. stronie za publikację informacji, które „okazały się nieprawdziwe”. Rada Etyki Mediów skrytykowała Fakt za „kolejne rażące nadużycie”.

We wrześniu 2013 roku Gazeta Wyborcza skrytykowała w swoim artykule prowokację „Faktu”. Prowokacja dotyczyła jednego z opolskich urzędników. W wyniku prowokacji „Faktu” urzędnik stracił pracę. Prowokacja miała miejsce, natomiast materiał nie został opublikowany.

Michał Karnowski – były dziennikarz gazet „Dziennik” oraz „Newsweek” – zarzuca Faktowi brak ambicji, oraz rezygnowanie z rzetelnego dziennikarstwa na rzecz artykułów nastawionych „na krew oraz goliznę”, obwiniając za to mało ambitną politykę Ringier Axel Springer Polska, na którą redaktor naczelny nie ma żadnego wpływu.

https://pl.wikipedia.org

  • Anna

    Do autorki – apropos rzetelności. Odkrycie afery madryckiej w PiS, dymisja rzecznik rządu Iwony Sulik, ujawnienie wieczornej wizyty prezydenta Dudy u Kaczyńskiego, pierwszy wywiad nowego prezydenta dla polskiego dziennika, debaty przedwyborcze z Onetem, eksluzywne sondaże TNS – to niektóre z publikacji Faktu z ostatniego roku, które cytowały jako źródło wszystkie mainstreamowe i niszowe media – TV, radio, tygodniki i dzienniki. Spisywanie z Wikipedii jest dobre dla gimbazy, ale od kogoś, kto pretenduje do publicznego prezentowania „swojej” opinii można jednak wymagać więcej. Na przykład korzystania z kilku żródeł, czy znajomości przedmiotu opinii. Na tym polega przywoływana ochoczo w tekście rzetelność 🙂

    • Aleksandra Galewska-Tomańska

      dziekuje za ciekawostki – niestety nie prenumeruje gazety Fakt, ale widze, ze Pani znakomicie orientuje sie w ich tresciach, dlatego dziekuje za te informacje, na pewno przydadza sie czytelnikom. Z „faktem” do czynienia mialam kiedys w „gimbazie”, jak pani ladnie mlodziezowo napisala – musialam zrobic prasowke, a nie wiedzialam, ze wspominany dziennik zajmuje sie tego typu tresciami. bardzo sie ciesze, ze nie posiadam wiedzy, ktora gazeta codziennie serwuje rodakom. uwazam, ze jestem zdrowsza psychicznie bez tego. jak widac po pani niesympatycznym komentarzu wplywa to niekorzystnie na samopoczucie.