Grażyna Auguścik Królowa Słupskiego/Polskiego/Światowego Jazzu.

Grażyna Auguścik Królowa Słupskiego/Polskiego/Światowego Jazzu.

opublikowane w Najnowsze Wpisy, Regionalia | 0

„Grażynko, dziękujemy za wielkie wydarzenie i poczucie dumy,że nasza Dziewczyna jest w planecie gwiazd światowych. Piękne emocje obudziłaś w nas” – wice – prezydent Słupska Krystyna Danilecka-Wojewódzka po koncercie w Słupsku, promującym płytę „Inspired by Lutosławski”

grazyna-auguscik-press-02

Grażyna Auguścik, to piosenkarka, kompozytorka jazzowa, aranżerka i producentka, która  zdobyła pochwały i podziw krytyków muzycznych, miłośników jazzu i publiczności (nawet nie jazzowej). Jest ona jedną z najbardziej intrygujących współczesnych wokalistek dzisiejszej światowej sceny jazzowej. Śpiewa utwory nawiązujące do polskiej muzyki ludowej, muzyki latynoskiej i klezmerskiej (wywodzącej się z religijnej muzyki żydowskiej, przekształconej w muzykę rozrywkową, aż w końcu połączonej z jazzem).

Nie piszę jednak o niej dlatego, że mimo iż mieszka za granicą, to kiedy tylko może, występuje w Polsce, a nawet nie tylko w Polsce, ale konkretnie w Słupsku. Piszę o niej, gdyż Grażyna Auguścik jest rodowitą słupszczanką, tutaj pierwszy raz usłyszała muzykę i tu od lat szkolnych śpiewała na najróżniejszych Słupskich wydarzeniach. Tutaj też wraca kiedy tylko może. Na swoim profilu na facebooku, jako jedną z niewielu informacji o sobie, zamieściła: Miasto rodzinne – Słupsk, Poland i zawsze otwarcie się do tego z dumą przyznaje.

Ja sam poznałem ją wiele lat temu przy okazji wydarzenia pod tytułem „Moda & Jazz” w słupskiej restauracji Metro. Swego czasu, restauracja ta była dla mnie drugim domem. Kto bywał, ten rozumie, kto nie bywał, ma czego żałować.

Na wspomnianym wydarzeniu, my prezentowaliśmy Artystyczne Kapelusze Porthosa, a ona zaszczyciła publiczność fantastyczm śpiewem m.in. standartów jazzowych w asyście polskiego saksofonisty RCH i legendarnych amerykańskich muzyków z pianistą Robertem Irvingiem III na czele. Do dziś uważam, że Kapelusze Porthosa i Jazz świetnie do siebie pasują.

Współorganizatorka koncertu śp.słupska dziennikarka Mira Mirecka – z którą się przyjaźniłem –  zapytała mnie:
– jak mam przywitać gosci, zeby impreza wszystkim się spodobała?
– daj im na przywitanie…  „po secie” z sokiem  –  odpowiedzałem.
I Mirka tak zrobiła.
Poczęstunek odbywał się przy wejściu na salę.
Po chwilowym zdziwieniu „Oficiele” rozchodzili się do stołików roześmiani. Brawom i bisom nie było końca.

mira

Z tamtych rozmów pozostały miłe wspomnienia, a w sercu duma, że Słupsk jest prawdziwą wylęgarnią talentów, gdyż chyba żadne inne miasto tej wielkości, nie może poszczycić się tyloma światowej sławy i w pełni uzasadnionego uznania osobistościami co Słupsk.

Grażyna Auguściak nagrała wiele albumów. Wielokrotnie była zapraszana do nagrań gościnnych ze sławami światowego jazzu.

To wybitna postać i jest mi niezmiernie miło, że mogłem ją poznać osobiście.

Ze scenicznym ukłonem z pod Jazzowego Kapelusza. Richard Porthos.