Jana Wagner – „Pandemia” – czyli: gdzie szukać Jeziora „Wygoziero”?


Nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka ukazała się powieść autorki rosyjskiej, publikującej pod pseudonimem Jana Wagner. Książce przetłumaczonej już na kilka języków nadano polski tytuł – „Pandemia”, tytuł rosyjski to „Wygoziero”. Dlaczego polski wydawca zmienił tytuł? Bo kto w Polsce wie, gdzie znajduje się Jezioro Wygoziero*? Że to – rosyjska Karelia…

Powieść Wagner ma wiele wspólnego z tzw. powieścią drogi, ale jeszcze więcej z obrazem współczesnej apokalipsy, czyli: chorobą błyskawicznie atakującą ludzkość na wszystkich kontynentach. Jak zachowalibyśmy się w takiej sytuacji? Gdzie szukalibyśmy ratunku? U Wagner grupa ludzi postanawia uciec jak najdalej od skupisk ludzkich, gdzie choroba i upadek norm moralnych nie dają szansy na przetrwanie. Ratunkiem może być mała wysepka na jednym z rozległych jezior Karelii…

Z bloga – „Książkowe Czary Mary”:

Wyprawa przez ogarnięte epidemią tereny budzi grozę. Surowość rosyjskiego krajobrazu, mroźna zima, opustoszałe wsie, szybko rozprzestrzeniająca się choroba i obrazy jak z koszmaru, sprawiają, że dla uciekinierów podróż staje się ekstremalnym przeżyciem. Chłodny klimat przekłada się na twarde charaktery bohaterów, których los zmusił do wspólnej podróży. (-) Dla niektórych czytelników niesnaski w grupie mogą wydawać się pozbawione sensu, ale ukazanie tak kontrowersyjnych portretów psychologicznych sprawia, że książka jest autentyczna, bo przedstawia zwykłych ludzi, a nie superbohaterów, czy pewnych siebie macho. (-) Powieść Jany Wagner jest ciekawą alternatywą dla zachodnich powieści m.in. dlatego, że nie skupia się na wyczynach bohaterów, ale na ich emocjach i mentalności jednostki, grupy społecznej, narodu, począwszy od małostkowości, aż po zachowania determinujące instynkt przetrwania. Zachwycające, surowe tło i prawdopodobny scenariusz zdarzeń sprawiają, że na podróż ludzi walczących o życie patrzymy z bojaźnią. Nawet nie dlatego, że warunki podróży im nie sprzyjają, ale ponieważ trawiący ich wewnętrzny konflikt, jest bardziej zatrważający niż epidemia…”

Ponieważ poznałem – przez tłumaczkę – autorkę, dla czystości własnego sumienia posługuję się recenzją nieznanej mi blogerki, bo – nader trafna. I z tymże czystym sumieniem polecam: do czytania – „Pandemię”, a na wyprawę w nieznane – krainę wielkich jezior i lasów, rosyjską Karelię.

Kubuś Fatalista

Jana Wagner, „Pandemia”, przekład: Walentyna Mikołajczyk Trzcińska Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań, 2015 r. s. 433.

Wygoziero (ros Выгозероkarelski Uikujärvi) –jezioro w północno-zachodniej Rosji, w należącej do tego państwa Republice Karelii, w rejonie siegieżskim. Na Wygozierze znajduje się ok. 500 wysp. Jezioro jest wykorzystywane do połowu ryb.
Jezioro powstało w 1933 przez spiętrzenie wód rzeki Dolny Wyg i stało się częścią drogi wodnej łączącej Bałtyk z Morzem Białym – Kanału Białomorsko-Bałtyckiego.

Karelia 3

Jedna z wiosek w Karelii

Obserwuj Kubus Fatalista:

Ostatnie wpisy