KALWARIA WIELEWSKA – DOM KAJFASZA – JEZUS UWIĘZIONY

opublikowane w Najnowsze Wpisy, Regionalia | 0

t3n

KALWARIA WIELEWSKA – DOM KAJFASZA czyli PAN JEZUS UWIĘZIONY W PIWNICY. Zapisane w pamięci Gocha – młodzieńcze wspomnienia z pielgrzymki na Kalwarię Wielewską…

Od paru dziesięciu lat mam w posiadaniu drogą mi pamiątkę, jest nią obraz ( oczywiście wykonany metodą drukarską) który osobiście nabyłem podczas uczestnictwa w odpuście na Kalwarii Wielewskiej w…1959 roku. Obraz przedstawia uwięzionego Jezusa w piwnicy Domu Kajfasza.
W tym to czasie jako dorastający 15 letni „dzieciak” w ramach pieszej grupy Pątników ruszyłem na około 20 km szlak pielgrzymkowy z Czerska do Wiela . Nie byłem sam bo wędrowałem wraz z równolatkiem – Józkiem też Czerszczakiem ( aktualnie jest obecny na Fb ale pod imieniem Jacek) Rogańskim.
Oprócz duchowych przeżyć odpustowych mieliśmy podczas tej Kalwarii wiele innych „cywilnych- powszechnych,nie co dziennych zdarzeń jakie towarzyszą w takich masowych zgromadzeniach.

Otóż noc spędziłem na drzemaniu na przemian w kościelnym konfesjonale oraz w dużej (spało tam wielu pielgrzymów) stodole – szopie na podwórzu plebani wielewskiej. Dzisiaj ten obiekt po rozbudowie i modernizacji służy jako Dom Pielgrzyma.

Drugim odnotowanym w mej pamięci zdarzeniem było spotkanie ze „znanym” w Czersku i w jego okolicach pod ksywą Hanc ( o nazwisku N…dentyście – ofierze hitlerowskich represji okupacyjnych.) chyba trochę (niemniej skutecznie) na wyrost udającego niepełno sprawnego umysłowo „miłośnika” kocich skórek , które pozyskiwał w różny sposób od „ludzi” spod czerskich wsi, czy też sam „polując” na nie… Otóż nasz Hanc na szlaku Drogi Krzyżowej miedzy drugą a trzecią stacją wśród szpaleru tam żebrzących „kalwaryjskich Dziadów” brylował jako beznożny inwalida…No cóż kto go znał np. jak ja…od razu spostrzegł iż użył fortelu zakopując swe kończyny w ziemi…

Trzecia przygoda i to o zabarwieniu lekko erotycznym jaką z Józkiem przeżyliśmy w Karsinie w drodze powrotnej wracając z Kalwarii do Czerska samopas (nie w grupie pielgrzymów) miała taki przebieg:
Otóż gdy wieczorem zmęczeni niczym te przysłowiowe kalwaryjskie dziady wlekliśmy się przez Karsin , gdzieś w połowie jego zabudowy … zostaliśmy mile zaskoczeni pytaniem stojącego przy swym domostwie mężczyzny…czy nie chcemy u niego przenocować… Facet wyglądał przyzwoicie, my dla niego jako „młode chłopaki też” . Zgodziliśmy się przyjmując to zaproszenie tym bardziej iż zaproponował także posiłek…
No cóż udając się na wspólny spoczynek trafiliśmy do sypialni gdzie stało tylko duże łóżko małżeńskie…które zajęliśmy wspólnie z gospodarzem …z Józkiem w środku…
Co zaczęło się później…spowodowało iż w pośpiechu i z niesmakiem uciekliśmy z tego „gościnnego domu”.

***

Po tym wspomnieniu osobistym i „cywilnym” warto przywołać historie z budowy Kalwarii Wielewskiej w tym zwłaszcza budowy tytułowej w tych moich wspomnieniach – stacji Domu Kajfasza, gdzie stoi figura Jezusa, którą przedstawia kupiony i będący w moim posiadaniu obraz…

t6nKalwaria Wielewska. Figura Jezusa Chrystusa uwięzionego w piwnicy.

Kalwaria Wielewska to jedyne Sanktuarium Męki Pańskiej w diecezji pelplińskiej. W jej skład wchodzą 23 obiekty, w tym 14 kaplic, 6 kompozycji rzeźbiarskich, święte schody, ambona i Pustelnia. Kalwaria położona jest na malowniczych, zalesionych stokach Białej Góry.
Kalwaria Wielewska powstała z inicjatywy miejscowego proboszcza – księdza Józefa Szydzika. Zamysł założenia Kalwarii narodził się najprawdopodobniej około roku 1905, choć pierwsze starania o pozwolenie na budowę datowane są dopiero na rok 1915. Grunty pod kalwarię uzyskane zostały od miejscowego gospodarza – pana Michała Durajewskiego. Dzięki przemyślnemu, prusko-patriotycznemu listowi, ksiądz Szydzik bardzo szybko uzyskał od władz świeckich pozwolenie na budowę Kalwarii. Było to szczególnie dziwne ze względu na toczącą się wówczas wojnę oraz regres w budownictwie. Kalwaria powstała dzięki środkom własnym parafii oraz licznym ofiarom i darowiznom. Ze względu na brak miejscowych wykonawców generalnym projektantem został monachijski architekt Theodor Mayr. Kalwarię wybudowano w latach 1915-1927. Od roku 1924 pracę prowadził kolejny wielewski proboszcz, kapelan armii Hallera, ksiądz Wrycza. Pierwszą wybudowaną kaplicą był „Ogrójec”, który poświęcony został 19 sierpnia 1915 roku.

Inicjator i budowniczy Kalwarii chciał aby była ona upamiętnieniem I wojny światowej i poległych na niej żołnierzy, oraz by stanowiła pociechę dla osieroconych , którzy na tej wojnie stracili swych bliskich. Miała podtrzymać ducha katolickiego i polskiego wśród Kaszubów .
Od 1962 roku Kalwaria Wielewska wpisana jest do rejestru zabytków.

t5nKalwaria Wielewska. Kaplica „Dom Kajfasza”

Wybudowano ją (1916 r.) powyżej św. Schodów i roztacza się stąd piękny widok na okolice Wiela. Kaplica powstała na planie ośmioboku, a w jej wnętrzu znajduje się drewniana rzeźba przedstawiająca Jezusa w piwnicy;
Figura Pan Jezusa jest w naturalnych wymiarach- jest ona dziełem Józefa Franciszka Hubera z Monachium

t7nKalwaria Wielewska. Kaplica Ogrójca Stacja I

Pierwszą zbudowaną kaplicą była zbudowana w 1915 roku w otoczeniu wielewskiego kościoła i cmentarza Kaplica Ogrójca . Tu znajduje sie także grób ofiarodawcy ziemi pod Kalwarie M. Durajewskiego
Wewnątrz kaplicy znajduje się ozdobione malowidłami sklepienie oraz neobarokowy ołtarz z rzeźbą Chrystusa a także witraże z cytatami z Ewangelii św. Mateusza.

t8nKalwaria Wielewska. Ołtarz w Kaplicy Ogrójca

 /Zbigniew Talewski/