Kamień nad kamienie

Kamień nad kamienie


Jubilerzy oraz miłośnicy ekstremalnie drogiej biżuterii mają powód do radości – znaleziono bowiem drugi co do wielkości diament świata.
Waży 1111 karatów (czyli 222,2 gramów), ma wymiary 65 na 56 na 40 milimetrów i pochodzi z kraju, w którym diamenty leżą praktycznie na ulicy. To miejsce to Botswana, afrykański kraj słynący z kopalni tych najdroższych kamieni szlachetnych. Znaleziony okaz pochodzi z kopalni Karowe położonej ok. 500 km na północ od stolicy, Gaborone.
Od ponad wieku nie udało się trafić na diament podobnych rozmiarów. Ostatni rekordzista o nazwie Cullinan pochodził z 1905 roku, odkryto go w RPA. Przed pocięciem na 9 pojedyńczych okazów miał 3106 karatów, czyli sporo ponad pół kilograma. Wraz z nowym znaleziskiem firma Lucara odpowiedzialna za poszukiwania wzbogaciła się także o okaz o wadze 813 karatów. To szósty pod względem rozmiarów diament świata.
Nowy kamień trzeba dokładnie obejrzeć, ocenić ewentualne wady, a następnie wycenić. Potencjalny nabywca będzie musiał dysponować kwotą astronomiczną. W grę będzie wchodziła nie tylko waga diamentu, ale także jego rekordowe rozmiary. Dla porównania 100-karatowy okaz oznaczony kategorią „flawless”, czyli najlepszą z możliwych, pozbawioną najmniejszych nawet skaz i tzw. inkluzji, sprzedano w kwietniu tego roku za ponad 22 mln dolarów. Możemy tylko przypuszczać, ile zajmie proces przekształcenia nienazwanego jeszcze okazu w oszlifowane cudo, skoro ten 100-karatowy przygotowywano przez okrągły rok.
1182138940_b0b36d843d_b
foto: flickr.com