Kwietniowo poprzeplatane (premiery)

Kwietniowo poprzeplatane (premiery)

opublikowane w Blogi autorskie, Premiery teatralne | 0

romeo_i_julia_Białystok

 

Teatr Dramatyczny im. Aleksandra Węgierki na 2 kwietnia zapowiada premierę sztuki W. Szekspira Romeo i Julia w tłum. St. Barańczaka. Reżyseria – Katarzyna Deszcz, scenografia i kostiumy – Andrzej Sadowski, wizualizacje – Andrzej Sadowski, muzyka – Piotr Lala Lewicki, choreografia – Karolina Garbacik.

Ze strony teatru:
Najsłynniejsza historia miłości jaką zna świat. Miłości cudownej, szalonej, czystej i wzniosłej.
A zarazem opowieść Szekspira to skondensowane do granic możliwości studium nieposkromionych emocji: nienawiści i pogardy, miłosnych wzlotów i bezmyślnych morderstw, mądrości i cynizmu, idealizmu i hipokryzji. Nastolatkowie, Julia i Romeo, w ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin, z dzieciaków stają się głęboko doświadczonymi przez los dojrzałymi ludźmi. Ich dramat przemienia wszystkich: rodziców, przyjaciół, duchownych. Na jak długo? „Miłość, to nie igraszka czasu” pisze Szekspir w jednym ze swych sonetów.

Tę pełną namiętności i rozpaczy historię opowiemy i zaśpiewamy państwu na scenie białostockiego teatru.

Obsada: Urszula Chrzanowska (gościnnie), Ewa Palińska, Katarzyna Siergiej, Krzysztof Ławniczak, Rafał Olszewski, Patryk Ołdziejewski (gościnnie), Sławek Popławski, Piotr Półtorak, Rafał Supiński (gościnnie), Piotr Szekowski, Marek Tyszkiewicz, Franciszek Utko, Mateusz Witczuk.

Teatr im. Wandy Siemiaszkowej w Rzeszowie 9 kwietnia proponuje premierę sztuki Antoniego Czechowa Trzy siostry w reżyserii Magdaleny Miklasz. Oto , co sama reżyserka pisze o sztuce :

Trzy siostry – portret rodzinny – opowieść o przemijaniu, samotności i… dotyku.

Spektakl Trzy siostry według dramatu Antona Czechowa to obejmująca osiem lat historia rodziny Prozorowów. W poszczególnych aktach, które rozgrywają się w dwuletnich przerwach, Czechow uchwycił postaci w przełomowych momentach ich życia. Przedstawione spotkania, zderzenia i rozmowy tylko z pozoru wydają się błahe. W istocie zmienia się wszystko, cały świat bohaterów ulega ogromnym przeobrażeniom. Naświetlone przez Czechowa „zwykłe” sceny aż kipią od wewnętrznej dynamiki, ruchu i energii – spod szarej powierzchni wyłania się wielobarwny dramat.
Trzy siostry to galeria typów, wielu odmiennych osobowości, ludzi w różnym wieku, na innych etapach życia, o zróżnicowanej wrażliwości, odmiennym odczuwaniu rzeczywistości i czasu. To historia postaci, z których każda legitymuje się innym światopoglądem i wyznaje inne zasady.
Spektakl pokazuje na jak wiele sposobów można sobie radzić z samotnością oraz z dręczącymi myślami o przemijaniu i śmierci.                             Pragnąc zachować czas i miejsce dramatu Czechowa, zarówno w scenografii, jak i w kostiumach odwołujemy się do dziewiętnastowiecznej Rosji. Życie bohaterów chcemy jednak napełnić naszymi emocjami i naszym rozumieniem świata. Mamy nadzieję, że taki zabieg pozwoli Państwu zadać sobie pytanie: Co daje napęd naszemu życiu? Jak nie bać się śmierci? Czy dbamy o najistotniejsze dla nas wartości?
Dlaczego pomimo rozwoju cywilizacyjnego pod względem emocjonalnym (psychologia, psychiatria, psychoanaliza) nadal tak często stoimy  w tym samym  martwym punkcie co człowiek ponad sto lat temu?                                                                                         Jako twórcy podkreślamy, że Czechow nie tylko nie był nudny, a przeciwnie:  miał świetne poczucie humoru.                                                                                           Przy budowaniu postaci inspirujemy się Mikiem Leigh; budując atmosferę spektaklu, sięgamy do twórczości Andrieja Tarkowskiego; a do całości dodajemy szczyptę Quentina Tarantino!

Obsada: Mateusz Mikoś – Andrzej Prozorow, Magdalena Kozikowska-Pieńko – Natasza, Justyna Król – Olga, Joanna Baran – Irina, Dagny Cipora – Masza, Adam Mężyk – Fiodor Kułygin, Robert Żurek – Wierszynin, Mateusz Mosiewicz (gościnnie) – Mikołaj Tuzenbach, Adrian Budakow (gościnnie) – Wasilij Solony, Robert Chodur – Iwan Czebutykin, Waldemar Czyszak – Fierapont, Małgorzata Machowska – Anfisa.

 

Ojej, kobieta - T.Lubuski

Teatr Lubuski 1 kwietnia zaprasza na spektakl premierowy recitalu Joanny Wąż Ojej, kobieta wg scenariusza Lecha Mackiewicza. Aktorce będzie towarzyszył zespół muzyczny w składzie : Albert Bezdziczek – piano, Adam Janicki – gitara, Janusz Lewandowski – kontrabas.

Spektakl ma cechy muzycznego monodramu. Jego bohaterką jest oczywiście tytułowa Kobieta, która opowiada o czasem banalnych, a czasem mocno zaskakujących wydarzeniach swojego życia. Przewija się w tych opowieściach wątek pragnienia wyrwania się z kamiennego kręgu obowiązków w świat marzeń, narastający niepokój i próby odzyskania wewnętrznej równowagi. Całość utrzymana jest jednak w pogodnym, pełnym humoru nastroju, dalekim od tragicznych wyborów. Towarzyszące tekstowi piosenki znane są z nagrań Haliny Kunickiej, piosenkarki niezwykle popularnej w latach 60. i 70. XX w. Wiele tekstów specjalnie dla niej napisali znakomici polscy autorzy: Wojciech Młynarski, Agnieszka Osiecka i Ernest Bryll, a muzykę do wykonywanych w czasie spektaklu piosenek stworzył Jerzy Derfel. Halina Kunicka wydała 12 płyt ze swoim repertuarem, a jedna z nich nosi znaczący dla obecnego spektaklu tytuł „12 godzin z życia kobiety”. Do jej największych przebojów należą „Orkiestry dęte”, „Niech no tylko zakwitną jabłonie”, „Lato, lato czeka”, „Od nocy do nocy”, „To były piękne dni”. W recitalu Joanna Wąż wykonuje jednak nie te najbardziej znane „urodzonym nieco wcześniej” wielbicielom talentu Haliny Kunickiej, lecz wciąż znakomicie brzmiące i trafiające do każdego pokolenia odbiorców, nastrojowe i znakomite poetycko piosenki Wojciecha Młynarskiego.

Tymoteusz-Z.Góra

Natomiast 8 kwietnia do Teatru Lubuskiego w Zielonej Górze przyjdą na premierę dzieci od lat 3 i obejrzą Tymoteusza wśród ptaków. Autor – Jan Wilkowski, reżyseria – Katarzyna Kawalec, scenografia i lalki – Areta Magdalena Puchalska, muzyka – Radosław Bolewski, choreografia Paweł Matyasik.

Zdaniem teatru jest to „barwny, zabawny spektakl dla najmłodszej widowni, z zacięciem musicalowym, rozfruwanymi lalkami ptaków i pięknymi kostiumami. Przedstawienie, na którym widz albo będzie pękał ze śmiechu, albo ukradkiem ocierał łzę z oka, a z którego wyjdzie z piosenką na ustach.
Zapraszamy widza do świata misia Tymoteusza. A świat to pełen wiosennej, rozkwitającej przyrody, rozśpiewanych ptaków, budzącego się życia… I właśnie w tej wspaniałej aurze na drodze małego Niedźwiedzia pojawia się ogromny kłopot. Znajduje on porzucone jajeczko, którego żaden ptak nie zgadza się wysiedzieć. Jak Tymoteusz spróbuje wybrnąć z tarapatów, w których się znalazł? Czy znajdzie pomoc u innych, czy może sprytny Lis porwie jajeczko, by je przekąsić na śniadanie?
Opowieść pokazuje, że nawet mały miś może stać się odpowiedzialnym za kogoś jeszcze mniejszego od siebie. W bardzo ciepły i mądry sposób uczy najmłodszych empatii. Tymoteusz łamie zasady rządzące lasem, aby pomóc wykluć się pisklaczkowi, a tym samym daje piękną lekcję miłości tym, którzy chcieli trzymać się utartych praw i zapomnieli na chwilę o współczuciu.

Problemy dziecka są ukazywane przez Wilkowskiego z wielką wrażliwością i znajomością sposobu myślenia najmłodszego człowieka. Nie są bagatelizowane, ani umniejszane – autor pochyla się nad dzieckiem i rozmawia z nim o tym, co faktycznie je dotyka, językiem, jaki dziecko rozumie. Może to właśnie pełne zrozumienia i troski spojrzenie sprawia, że scenariusze Wilkowskiego są zawsze aktualne i zawsze ciepło odbierane przez widzów.”
Uwaga! „Na scenę wbiega truchcikiem Tymoteucs Rymcimci, miś tyleż genialny co i popularny: brat Misia – Uszatka, kuzyn Misia z obrazka, przyjaciel Puchatka oraz tysiąca innych sławnych niedźwiadków.”