Lianne La Havas

 

 

Lianne La Havas to wokalistka urodzona w Londynie 23 sierpnia 1989 roku. Można odnieść wrażenie, że gwiazdy jej sprzyjają. Dosłownie i w przenośni. Jedną z gwiazd, która jest jej przychylna, to znany wszystkim Prince. Sam do niej zadzwonił, zaprosił ją na spotkanie w parku, gdzie porozmawiali i pośpiewali. Odwiedził ją również w jej mieszkaniu, gdzie, jak sama mówi, rozsiewał czar.

Myślę, że z taką rekomendacją wokalistka może być spokojna o swoją artystyczną przyszłość.

 

Lianne ma w sobie coś, co odróżnia ją od innych śpiewających dziewcząt – własny styl. Ale, co najważniejsze – zna się na muzyce. Gra na gitarze, choć co ciekawe tę sztukę opanowała w wieku 18 lat. Oczywiście najwięksi potrafią uczyć się całe życie i umrą w poczuciu, że za bardzo grać nie potrafią, ale nie mówimy tu o poziomie Johna Scofielda. Mówimy o poziomie, który spokojnie można używać jako argument przemawiający na korzyść, a nie na niekorzyść wokalistki.

 

Koncertuje, nagrywa, bardzo dobrze śpiewa i, co bardzo ważne, świetnie daje sobie radę w wystąpieniach na żywo. Polecam koncerty, jeśli nie w waszym mieście, to na YouTube.

Brzmi tak, jak na nagraniach studyjnych, co jest często nieosiągalne dla wielu wykonawców w czasach, kiedy każdą nutę można „podciągnąć”, obrobić i dodać głębi.

 

Panie i Panowie

Lianne La Havas!

 

 

 

 

 

foto: flickr.com

Obserwuj Aleksandra Galewska-Tomańska:

Z wykształcenia muzyk, pedagog i pedagog specjalny. Zainteresowana tym, co dzieje się na świecie, doszukuje się zależności w zachowaniach międzyludzkich i bieżących wydarzeniach społecznych.