Masakra Peterloo

Masakra Peterloo


Może się wydawać, że demonstracje i wymuszanie za ich pośrednictwem podejmowania pewnych decyzji przez rządzących to domena naszych czasów. Okazuje się jednak, że prawie 200 lat temu w Anglii znano już takie metody.

Wydarzenie pod nazwą Masakra Peterloo miało miejsce 16 sierpnia 1819 roku na placu świętego Piotra w Manchesterze.

Po wojnach napoleońskich w kraju panował głód i bezrobocie, zaostrzone dodatkowo przez wprowadzenie ustaw zbożowych (zwanych corn laws). Miały one regulować międzynarodowy handel produktami rolnymi. Seria dekretów obowiązujących w Wielkiej Brytanii w latach 1815-1846 miała na celu chronienie rodzimego rynku rolnego, którego większość producentów stanowili arystokraci i właściciele ziemscy. Ustawy miały dbać o konkurencyjność poprzez podnoszenie ceł na zboża importowane, przez co krajowe płody były bardziej opłacalne ekonomicznie. Zarządzenie uderzało jednak przede wszystkim w przemysł. Z powodu braku konkurencyjności przy małym imporcie, ceny zbóż na rynku wewnętrznym rosły, a to podnosiło koszty utrzymania pracowników. Bez dostatecznej siły roboczej nie można było planować dalszego rozwoju przemysłu, ale więcej robotników automatycznie oznaczało większe koszty dla pracodawców.

Od rana 16 sierpnia na placu św. Piotra gromadził się tłum, który protestował przeciwko reformom politycznym oraz celnym. Za zamieszaniem stała lokalna grupa polityczna Manchester Patriotic Union Society.

Miejscowe władze, w chwilę po rozpoczęciu przemówienia Henry’ego Hunta, bardzo znanego mówcy-radykała, zarządziły, by zgromadzonych rozgonić. Wojska w liczbie ok. tysiąca piechoty i tyluż jeźdźców, wyciągnęły szable i zaatakowały ludzi, najeżdżając i tratując tłum końmi. Tamtego dnia na placu zginęło 15 osób. Szacuje się, że rannych zostało 400-700 protestujących.

Wydarzenie otrzymało ironiczną nazwę Peterloo od Bitwy pod Waterloo, które miało miejsce cztery lata wcześniej.

Massacre-of-Peterloo

Źródło zdjęcia: http://www.ilovemanchester.com