MINĄŁ ROK – jak ten czas leci…

MINĄŁ ROK – jak ten czas leci…

Rok temu

Z notatnika red. Oli Pieterwas – dokładnie rok temu:
…Sobota – Noc Muzeów, a w ramach niej spotkanie w Manufakturze Kapeluszy oraz Muzeum Modniarstwa i Naparstków PORTHOS, w Rembertowie. Tam, zupełnie niespodziewanie – spotkanie z Ewą Turowską, koleżanką z mojej babskiej, licealnej klasy, która przywiozła do Rembertowa… cały autobus rodziny z kraju i ze świata, a wszystko to z okazji 80. urodzin nestorki rodu (po kądzieli), Lalki. Towarzystwo do pokazu kapeluszy nie dotrwało, za to pracownię zwiedziło i kapelusze poprzymierzało (ach, te sesje zdjęciowe!) oraz wzięło udział w spotkaniu z Walą Mikołajczyk-Trzcińską, tłumaczką książki Alberta Lichanowa „Chłopiec, którego nie bolało” i Ewą Pustelnik, przedstawicielką Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, wydawcy książki. Autobus odjechał, przyjeżdżały następne, a Porthos vel Ryszard Wrzesiński, jak zawsze, witał gości kawą i dowcipem, oprowadzał po wnętrzach, sam – żywa historii modniarstwa polskiego….

  • Elzbieta

    Napewno bylo wspaniale na takim spotkaniu.Ksiazke,/ Chlopiec,ktorego nie bolalo/ tlumaczenia Walentyny Mikolajczyk-Trzcinskiej ,przeczytalam jednym tchem.Wspaniala ksiazka i mam ja w swojej kolekcji ciekawych ksiazek.Pozdrowienia dla wszystkich i milego dnia.
    Elzbieta