Sztuka, nie tylko kulinarna


W drugiej połowie września Gosia przyleciała na weekend do  Warszawy. Było ciepło. Pogoda wspaniała. Miasto szczególnie wieczorami, rozświetlone i rozbawione dziesiątkami imprez.

– Dublin jest pod tym względem znacznie uboższy –  opowiadała, kiedy w niedzielę przedpołudniem odwiedziła nas kuzynka Patrycja z mężem Andrzejem i dwiema wspaniałymi córeczkami. Rozmawialiśmy o dzieciach, o Polsce, o Irlandii.
– Gosiu – przypomniał ktoś – jak byłaś malutka, to na pytanie „kim będziesz jak będziesz duża?” odpowiadałaś: będę Babcią!
Na obiad jedliśmy pieczoną kaczkę.
– Czym się różni Irlandia od Polski?  – zapytał Andrzej.
Gosia zastanowiła się chwilę… i odpowiedziała.
Mój Sean uważa, że Polska  jest krajem smutnych ludzi. Popatrz, mówił do mnie, kiedy nie raz lądowaliśmy na lotnisku w Polsce.
Jacy oni są niezadowoleni z naszego przyjazdu, jakie mają smętne miny – wskazywał na obsługę lotniska, na ludzi, których mijaliśmy.
Kiedy wracaliśmy do domu, Sean na lotnisku w Dublinie zwrócił ponownie moją uwagę na otoczenie. Fajnie jest być u siebie, ludzie życzliwi, uśmiechnięci – mówił z zadowoleniem.

– Ciekaw jestem jak wygląda Irlandia  – powiedział w pewnej chwili Andrzej.

– Zobacz moje wpisy na „Blogu z Kapelusza” – odpowiedziałam i otworzyłam mu przykładowy post pt. Droga do Nieba ze zdjęciami wspaniałych irlandzkich Klifów Moherowych i pięknej krainy Connemara.

-E tam – Andrzej nie wyraził  zainteresowania. Tutaj są same widoki a ja chciałbym zobaczyć jak wygląda Twój narzeczony Sean, jak wyglądają domy i ludzie w Dublinie…
– Więc musicie do nas przyjechać – odpowiedziałam. Najlepiej na Sylwestra.
– Fajnie! – ucieszyła się Patrycja. – Pomyślimy o tym.
– A w następnych wpisach na Blogu – zwróciłam się do Andrzeja –  przedstawię Ci Seana, a także Dublin z  jego złożonym charakterem. I inne ciekawe miejsca w Irlandii.

Zaczynam swoje wpisy od nowa – pomyślała Gosia.

Na początek poznajcie więc ciekawostkę nie tylko kulinarną: Johnnie Fox’s Pub,do którego wybraliśmy się niedawno  z Seanem
i jego Babcią.

tytul_fox

To interesujące miejsce znajduje się niedaleko Dublina. Jest najwyżej położonym Pubem w Irlandii. Możemy tu podziwiać panoramę szczytu góry Sugar Loaf, a w pogodny dzień na horyzoncie widać morze.

Już na parkingu trafimy na rekwizyty z przeszłości.
Na wprost wejścia stoi auto z charakterystyczną tablicą rejestracyjną,

Gosia+pub_1

Lecz wszystko to, co jest na zewnątrz blednie przy tym co jest wewnątrz… Magiczna podróż w czasie.

gosia PUB

Setki zdjęć, tysiące przedmiotów, dziesiątki starych reklam….

PUB_8L2

A teraz ja i Sean. Nie myślałam, że spotkam tutaj mojego woskowego sobowtóra przyszłości – w tle babcia, starowinka.

pUB_4N

Na zewnątrz Pub nie wygląda na tak duży W rzeczywistości to sześć pomieszczeń z czterema kominkami, w których obowiązkowo pali się torf. W powietrzu czuć jego charakterystyczny zapach.

PUB_kominek3

Wiszący kamień pokazuje jaka jest w tej chwili pogoda na zewnątrz.
W dniu naszych odwiedzin kamień nie dawał cienia, był suchy i wisiał bez ruchu – faktycznie dzień był bez wiatru, deszczu, ale też bez słońca.

Gosia pub Kamień

Oczywiście, jak w każdym miejscu historycznym, tak i tutaj można odnaleźć odniesienie do czasów Wielkiego Głodu

Gosia pub, wielki głód

Johnnie Pub Fox to miejsce, do którego przyjeżdżają wielkie sławy świata polityki, muzyki oraz gwiazdy filmowe. Wśród nich znalazł się również polski akcent – do Pubu zawitał Jerzy Buzek.

Buzek

PUB_Zdj.

Guinness w tym sławnym Pubie ma wyborny smak. Chyba nie ma lepszego w całej Irlandii.

Guinnessy

Każdego dnia można w Pubie posłuchać na żywo irlandzkiej muzyki oraz zobaczyć oryginalny irlandzki taniec.

pub_2
Wreszcie nadszedł czas na ucztowanie: ja zjadłam smacznego łososia, Sean wspaniałą gicz jagnięcą, a babcia wyborne w smaku owoce morza. Palce lizać.
Co mówicie? Nieprawda! Kaczka w Warszawie też była niezła.

G&S PUB

bankiet

Nie sposób opisać tego miejsca. Patrycjo i Andrzeju! Musicie je po prostu zobaczyć na własne oczy.

 

A na zakończenie filmik autorstwa daytripperdublin’schannel. Świetne ujęcia wnętrza Pubu. Polecam!

I filmik z występów nakręcony przez jednego z gości:

Do zobaczenia!

Gosia.

 

 

Żródło: http://www.mojazielonairlandia.com/2013/04/najsawniejszy-pub-irlandii-johnnie-fox.html

Zdjęcie tytułowe: http://rachelinireland.com/