Ubrania, jakie powinnaś zakładać po 30-stce

Ubrania, jakie powinnaś zakładać po 30-stce


30-ste urodziny to dla większości kobiet magiczna granica. Trudno już myśleć o sobie jako o „dziewczynie”, pojawia się prawdziwa dorosłość, nie tylko ta potwierdzona dowodem osobistym. Zmienia się tryb życia. Po 30-stce większość z nas ma już (albo prawie ma) rodzinę, stabilną sytuację zawodową, a życie znalazło właściwe tory i raczej z nich nie zbacza. To oczywiste, że nasza garderoba powinna nadążać za resztą rzeczywistości. Poniżej wymieniamy kilka rodzajów ubrań, które powinno się mieć w szafie będąc 30-latką. Warto mieć na uwadze, że nie są to żadne sztywne wytyczne, a jedynie uniwersalne standardy, na których można (choć wcale nie trzeba!) budować swój indywidualny look. Od czego zaczniemy?

Taliowana koszula zamiast zabawnego t-shirtu

Koszulki z nadrukami są dobre dla dzieci i nastolatek. Do 30-stki lepiej nauczyć się żyć bez nich. Wiadomo, że są bardzo wygodne, a do tego pomagają wyrazić swoją indywidualność. Na szczęście dobrze skrojona taliowana koszula, uszyta z wysokiej jakości materiału, będzie równie wygodna, a do tego wygląda się w niej po prostu dorośle. Nie staro i nudno – dorośle! Warto zwrócić uwagę na tę różnicę.

hmprod

Marynarka nie tylko na ważne spotkania

Kto powiedział, że marynarka zmusza do sztywnej elegancji? Jest zupełnie odwrotnie! Ta część garderoby jest wyjątkowo uniwersalna i idealnie pasuje do wszystkiego – od koszuli, przez sukienkę, po szorty. Ta sama marynarka pozwala tworzyć naprawdę fantazyjne stylizacje, a w razie potrzeby spełni swoją rolę w duecie z białą bluzką na formalne okazje.

hmprod1

Sukienki – zawsze i wszędzie

Wiek 30+ to prawdziwa eksplozja kobiecości. Po zakompleksionej nastolatce nie ma już śladu, figura nadal prawie idealna, a nadmiar tłuszczyku i zmarszczki nie są jeszcze problemem. To idealny czas by zaprzyjaźnić się z sukienkami, które można nosić bez ograniczeń – jedne przydadzą się na wakacjach, inne na eleganckiej gali, jeszcze inne podczas rodzinnych uroczystości. Sukienki są przecież stworzone właśnie dla nas! Nie musimy wszędzie chodzić w dżinsach.

PicMonkey Collage669

Trencz

Choć w trenczach dobrze wyglądają także 20-latki, one mogą z powodzeniem założyć na siebie także ramoneskę z ćwiekami, kusy kożuszek czy błyszczący płaszczyk. Po 30-stce trzeba zmienić upodobania na bardziej stonowane, i trencz jest tu prawdziwym „must have”. W razie potrzeby ukryje niedoskonałości sylwetki i sprawdzi się w bardzo wielu okolicznościach i stylizacjach. Oczywiście gama kurtek i płaszczy dla dorosłych kobiet jest dużo szersza i można spośród nich wybrać wiele wartościowych modeli, ale nic nie jest bardziej uniwersalne niż trencz.

Manufaktura Porthos – zobacz i kup unikatowe nakrycia głowy tworzone z pasji!

888

Dżinsy – wciąż na tak, ale trochę inaczej

Trudno żyć bez dżinsów, i nic dziwnego, bo są i uniwersalne, i wygodne. Uwielbiamy je i chętnie zakładamy do wielu stylizacji. W pewnym wieku jednak powinno się zrezygnować z ekstremalnych biodrówek i superwąskich rurek – kobieta po 30 urodzinach jest na tyle świadoma swoich atutów, że nie musi niczego udowadniać i nadmiernie eksponować płaskiego brzucha czy kształtu ud. Jakie fasony będą więc odpowiednie? Warto postawić na modele ze średnim lub wysokim stanem. Jeśli chodzi o nogawki, lepiej zamiast zwężanych wybrać proste. W połączeniu z wysokimi butami optycznie wydłużą nogi, a luźniejszy krój nie zobowiązuje do posiadania perfekcyjnej figury. Lepiej też unikać modnych ostatnio przetarć i rozdarć – wyglądają po prostu niepoważnie.

9

Martyna Kursa