Victoria Falls – Honeymoon Part II Podróż Poślubna

Victoria Falls – Honeymoon Part II Podróż Poślubna


13332921_10209504034788438_7274831279462834804_nDziś lecieliśmy helikopterem nas wodospadem Victoria Falls, przeżycie niesamowite
i nie do zapomnienia ? buziaki, później wstawię jakieś zdjęcia.
Ale jest tak pięknie, ze nawet nie mamy czasu na komputer ? buziaki.
wodospad_5
wodospad_4Wodospad_2

Victoria Falls

Scenes so lovely must have been gazed upon by angels in their flight.*
Wospadwod_1 Wodospad_3Wodospad_6 Wodospad_7Wodospad Wiktorii na rzece Zambezi, na granicy Zimbabwe i Zambii jest jedną z najbardziej spektakularnych atrakcji Afryki i zaliczany do najbardziej niezwykłych wodospadów na świecie. Woda z rzeki Zambezi, spada raptownie w 100 metrowy przełom. Wodospad Wiktorii jest jedynym wodospadem na świecie, mającym rozpiętość 1700 metrów i wysokość ponad 100 metrów. W sezonie szczytowym w każdej sekundzie przetacza się tam ponad 9 milionów litrów wody.

Łomot spadającej wody słyszalny jest w promieniu 40 kilometrów, rozpylona woda tworzy rodzaj słupa kropelek wody wznoszącego się na wysokość 400 metrów, widocznego w promieniu 50 kilometrów. Wirujące wokół kropelki wody odbijają się w tysiącach tęczowych miraży. Unikalnym zjawiskiem jest tęcza księżycowa, występująca tylko podczas pełni Księżyca.
Przed przybyciem Europejczyków na te tereny zwane one były Mosi-oa-Tunya, co w języku lokalnego plemienia Kololo oznacza Mgła, która grzmi.

Odkryte w 1855 roku przez szkockiego misjonarza i badacza Davida Livingstone’a,
który wówczas powiedział o nich:
*Widok tak piękny, że muszą się w niego wpatrywać aniołowie w locie

Wodospady Wiktorii uważane są za jeden z siedmiu naturalnych cudów świata  Znajdują się na terenie Parku Narodowego Wodospadów Wiktorii (Victoria Falls National Park) i od 1989 są wpisane na listę dziedzictwa światowego UNESCO.
Jednym z osobliwych sposobów rozrywki nad rzeką Zambezi, mało znaną turystom – jest naturalny basen, szerokości około dziesięciu metrów, znajdujący się tuż obok urwiska, przy wyspie Livingstone’a . Tylko wąski pasek oddziela go od głębokiej przepaści. Nic dziwnego, że miejsce to nosi nazwę „Diabelski Basen”. Po wpłynięciu tutaj możesz czuć się jak tony wody wirują i spadają w pobliżu. Miejsce to jest nieczynne w okresie wysokiego poziomu wody ze względu na bezpieczeństwo. Ochotnicy mogą być porwani w przepaść

Z Facebooka wzięte:
W_Africa

 

 

 


Henrike Fallon
: Have an amazing time. Brings back fond memories. Check out the Devils pool for swimming while you’re there!

Macie niesamowitą porę roku. Powracają miłe wspomnienia. Sprawdźcie Diabelski Basen – dobrze byłoby popływać, jeżeli już tam jesteście!