Wakacje na Sycylii – www.sicilia.com.pl

Wakacje na Sycylii – www.sicilia.com.pl


WAKACJE 2015

Czas pomyśleć o wakacjach…o letnim wypoczynku. Polecam Sycylię , na którą zaprasza – sycylijskie o – kaszubskich powiązaniach – Biuro Vincenzo.
Polecam i gwarantuję wspaniałe spotkanie z tamtejszą starożytną i współczesną kulturą i śródziemnomorską naturą a przede wszystkim z gorącym , życiodajnym Słońcem… /tz/


sycylia5


slide11


s12


sycylia


 

  • Elzbieta

    Drogi Kubusiu,moj kapelusz od Porthosa jest tak wspanialy ,ze co roku zmieniam tylko kolorowa wstege dookola ronda.Mam go juz kilka lat i ciagle jest jak nowy.Proponuje aby Twoja narzeczona zmienila kolor kapelusza a wtedy musialaby kupic nowy.Teraz sa modne jasne kolory a najladniejszy jest bialy i taki bede chciala kupic dla siebie.Te wszystkie kapelusze sa naprawde piekne i bardzo twarzowe.Zycze wiec powodzenia w przekonaniu narzeczonej,ze inny kolor bedzie bardziej twarzowy,pozdrowienia………

  • Elzbieta

    Oczywiscie bylam bardzo zdumiona ale widzialam bardzo duzo Panow we wspanialych ,letnich i kolorowych kapelusikach.Oczywiscie nowa moda dla Panow….W Austrii tez spotkalam wielu turystow w kolorowych kapeluszachi musze przyznac ,ze wygladali wspaniale.Teraz mozna stwierdzic ,ze nie tylko Panie stroja sie w kapelusze ale Panowie tez.
    Oczywiscie ja mialam swoj wspanialy kapelusik od Porthosa i wygladalam swietnie…….polecam wszystkim te piekne kapelusze i zreszta bardzo kolorowe….pozdrowienia.

    • Kubuś Fatalista

      I to ja rozumiem: do Włoch w nakryciu głowy od naszego polskiego Porthosa!!! Moja dawna narzeczona – ponad 20 lat temu to było i narzeczona już się zdezaktualizowała samoistnie – wybrała się do Włoch w lipcu bez nakrycia głowy. Oczywiście, musiała kupić cokolwiek. I kupiła we Florencji kapelutek ze stoiska ulicznego. Ponieważ podczas pobytu we Włoszech deszcz nie padał, podróżowała nader zadowolona. Po powrocie do Polski wybraliśmy się z ową narzeczoną do jednego z polskich amfiteatrów – narzeczona we włoskim kapelusiku. Tyle, że podczas koncertu spadł ulewny deszcz i… kapelusik się rozpłynął. Dosłownie! Tak, jak potrafi się rozpłynąć tylko papierowa tandeta. Oczywiście, kapelusik – rzekomo włoski – był ordynarną podróbą. Moja obecna narzeczona nosi już trzeci sezon letni kapielusik od Porthosa i nie chce przestać. Co robić, żeby ją zmusić do kupna nowego?! Kubuś F.

  • Elzbieta

    Witam,wlasnie wrocilam z tej pieknej i slonecznej Italii.Wspaniale jak zawsze wakacje,piekna pogoda i pyszne jedzenie.Podroz samochodem dosyc dluga ale bardzo ciekawa.Na slonecznej plazy i basenie czas spedzalam oczywiscie w kapeluszu Porthosa.
    Nie warto daleko szukac,Italia jest przepiekna i naprawde warto tam pojechac,Zycze wszystkim wspanialych wakacji i duzo slonca,pozdrowienia……
    Elzbieta

  • Elzbieta

    Wlochy sa moim ulubionym krajem na letnie wakacje.Jezdze tam juz od 18-tu lat i zawsze jest co do zwiedzania.Oczywiscie najlepiej pojechac tam swoim samochodem.Wtedy mozna swobodnie planowac i decydowac o obiektach i miejscach do zwiedzania.Bedac we Wloszech zawsze bardzo duzo jezdzimy i zwiedzamy.Sycylia jest piekna i ciekawa ale Toskania tak jak reszta Wloch tez jest piekna.Gory wloskie Tirol na granicy Austrii i Szwajcarii tez sa przepiekne.Swietny klimat,piekne okolice i widoki zachecaja zawsze do powrotu.Duzo slonca,wspaniale jedzenie i pyszne wloskie lody przyciagaja milliony turystow co roku z calej Europy i nie tylko.Polecam wszystkim ten piekny i sloneczny kraj.
    Elzbieta