Jak przyjemnie przeżyć 8 godzin w pracy


W obecnych czasach, kiedy ludzie coraz częściej wykonują swoją pracę przy komputerach, bardzo popularne wśród pracodawców jest wynajmowanie wielkich hal lub powierzchni, gdzie pracowników oddzielają od siebie jedynie monitory. W takich warunkach ważna jest umiejętność „wyłączania się” i odcinania od siebie ogromnej ilości bodźców, które do nas docierają. Często jest to trudne, bo w końcu ciężko wymagać od innych, żeby siedzieli cicho, nie pachnieli (w najlepszym wypadku) najmodniejszym zapachem od Kenzo, który nam akurat nie pasuje, nie ciamkali drożdżówką lub sushi tuż przed naszym nosem, który razem z właścicielką JEST NA DIECIE (!), przez 8 godzin dziennie. BBC przeprowadziło rozmowę z Travisem Bradberrym oraz Clintonem Buelterem na temat zachowań, które mogą sprawić, że pobyt w pracy stanie się ogromnie nieprzyjemny zarówno dla nas, jak i dla naszych współpracowników.

Każdy boi się, że popełni w pracy gafę, która będzie się później ciągnęła za nami miesiącami, okazuje się jednak, że na nasz obraz składają się małe rzeczy. Doktor Travis Bradberry, dyrektor TalentSmart, firmy zajmującej się konstruowaniem testów na inteligencję emocjonalną, mówi: „Nieważne, jak bardzo utalentowany jesteś i jak wiele osiągnąłeś, jeśli nie opanujesz pewnych zachowań i pozwolisz sobie na ich ekspozycję w miejscu pracy, postawią cię one w złym świetle i dla ludzi właśnie to będzie ważniejsze, kiedy przyjdzie im cię ocenić”. Oto złe nawyki, które na długi czas mogą popsuć nam reputację i zniechęcić do nas innych:

  1. Kopanie pod innymi dołków – wbijanie noża w plecy współpracownikom czy to incydentalnie, czy z większą częstotliwością, jest źródłem niesnasek i wojen w miejscu pracy. Jedną z najczęstszych form wbijania komuś noża w plecy jest pójście z kłopotem do przełożonego osoby, która powinna być głównym zainteresowanym. Ludzie robią tak zazwyczaj, żeby uniknąć konfliktu. Okazuje się, że takie omijanie konfrontacji sprawia, że ostrze rani ofiarę jeszcze silniej, a sprawa kończy się jeszcze większym nieporozumieniem na linii pracownik-pracownik – uważa Bradberry.
  2. Plotkowanie – zdaniem dra Travisa plotkujący ludzie wyglądają okropnie, stawiają się w bardzo negatywnym świetle, kiedy obmawiają swoich kolegów z pracy. Powtarzanie innym nieprzyjemnych informacji, cieszenie się z nieszczęścia kolegów, przekazywanie dalej niesprawdzonych, niemiłych nowinek – wszystko to może dotrzeć w końcu do osoby, którą obgadujesz, a to na pewno sprawi jej ogromną przykrość. Poza tym możesz mieć pewność, że ludzie będą odbierać cię jako osobę negatywną i złośliwą – już za każdym razem będą wobec ciebie podejrzliwi.
  3. Ogłaszanie wszem i wobec, że nienawidzisz swojej pracy – jest to ostatnia rzecz, której twoi koledzy z pracy chcieliby na okrągło wysłuchiwać. Nie dość, że będziesz odbierany jako osoba negatywna, to jeszcze będziesz ściągać w ten sposób całą grupę w dół i sprawisz, że im też zacznie się wszystkiego odechciewać. Sprytni szefowie szybko wyłapują takie jednostki i są w stanie w mgnieniu oka zastąpić ich pozytywnie nastawionymi pracownikami, których CV z pewnością przechowują w grubych tekach.
  4. Konsumowanie intensywnie pachnącej żywności – jeśli pracujesz na kutrze rybackim, twoi koledzy raczej nie będą mieli ci za złe, jeśli na lunch postanowisz zjeść śmierdzącą rybę. Główną zasadą dotyczącą jedzenia, która powinna zapanować w każdej wieloosobowej grupie mówi, że jakiekolwiek jedzenie, które wypuszcza swój zapach poza obszar pracowniczej kuchni, powinno zostać w domu.
  5. Mówienie nieprawdy – wiele kłamstw rodzi się na bazie dobrych intencji. Najczęściej ludzie przy pomocy kłamstwa chcą ochronić siebie lub innych, ale nieprawdziwe wymysły mają to do sobie, że bardzo szybko się rozrastają i rozprzestrzeniają w mgnieniu oka. Wtedy wszyscy mogą dowiedzieć się, że skłamaliśmy i nie będzie już odwrotu z tej nieprzyjemnej sytuacji.

Clinton Buelter z HardToFill.com jest zdania, że jeśli nauka na błędach przychodzi nam łatwo i gładko, jesteśmy szczęściarzami. Niestety najczęściej zderzenie z efektami naszego nieprzemyślanego zachowania jest bardzo bolesne.

Jako specjalista od zawodowych relacji proponuje bardzo proste zasady, które pozwolą nam i naszym współpracownikom żyć prościej i milej we wspólnym otoczeniu:

  1. Otwartość  przestań zamartwiać się przez 80% swojego czasu. Nie bądź sceptykiem i pesymistą. Ważne jest, żebyś pozostał otwarty, nie ważne na jakim poziomie swojej kariery jesteś. Zastanów się z kim chcesz współpracować, komu chcesz pomagać i z kim chcesz stworzyć „produktywną współpracę”. Z tymi ludźmi bądź w kontakcie.
  2. Normalność zwycięża ­– przestań posługiwać się językiem wprost ze słownika wyrazów obcych czy z Wielkich Zbiorów Mistrzów techniki NLP (NLP – uporządkowany zbiór technik komunikacji oraz metod pracy z wyobrażeniami, nastawionych na tworzenie i modyfikowanie wzorców postrzegania i myślenia u ludzi). Kiedy kontaktujesz się z rodziną lub przyjaciółmi, nie brzmisz jak korpo-robocik. Przyjmij ten sam ton, kiedy piszesz czy rozmawiasz z innymi pracownikami, wtedy z pewnością będą odpowiadać chętniej i bardziej przychylnie.
  3. Odejdź na chwilę od biurka – w pracy bardzo łatwo jest się zestresować i nabawić frustracji. Zaplanuj krótki czas dla siebie. Wstań z fotela i odejdź na chwilę od swojego miejsca pracy. Po prostu zatrzymaj się, skoncentruj, wyłącz na moment i weź z tego dla siebie jak najwięcej – dodaje Clinton Buelter.

 

 

 

foto: flickr.com

Obserwuj Aleksandra Galewska-Tomańska:

Z wykształcenia muzyk, pedagog i pedagog specjalny. Zainteresowana tym, co dzieje się na świecie, doszukuje się zależności w zachowaniach międzyludzkich i bieżących wydarzeniach społecznych.