Amerykański Szwajcar


Przed 104 laty założono jedną z najsłynniejszych firm motoryzacyjnych na świecie – 3 listopada 1911 roku powstał Chevrolet.

Chevrolet od dekad uosabia ducha amerykańskich autostrad, spektakularnych pościgów ze starych seriali kryminalnych oraz podejścia do tworzenia samochodów, gdy nie trzeba było wszystkiego planować ekonomicznie, aerodynamiczne oraz przyjaźnie dla środowiska. Jednak pomimo tej wszechobecnej amerykańskości nazwę dał mu Szwajcar, Louis-Joseph Chevrolet, kierowca wyścigowy. Wraz z Williamem C. Durantem zdecydował się na rozpoczęcie własnej firmy, by stworzyć konkurencję dla powstającego wówczas imperium General Motors.

Dziś Chevrolet stanowi część GM, ale na początku XX wieku oba przedsiębiorstwa walczyły między sobą. Dla ścisłości, ich relacje były bardziej niż zawiłe, a wszystko kręciło się wokół osoby drugiego ze wspomnianych założycieli, Duranta. Gdy samochody istniały jeszcze w dużej mierze na deskach kreślarskich pionierów motoryzacji, Durant w USA rozkręcał rynek motoryzacyjny. Pierwsze miliony trzeba było robić na masowej produkcji pojazdów zaprzężonych w konie, ale i to dla naszego bohatera nie stanowiło problemu. Od 1886 zdążył z powodzeniem założyć kilka przedsiębiorstw oraz współtworzyć marki znane do dziś jak Buick, General Motors oraz właśnie Chevrolet.

Na przełomie XIX i XX wieku pojazdy poruszane mechanicznymi a nie prawdziwymi końmi budziły strach. W Wielkiej Brytanii do historii przeszły tzw. ustawy o czerwonej fladze nakazujące ostrzeganie o nadjeżdżającym samochodzie za pomocą człowieka kroczącego przed nim z czerwoną flagą. Nawet Durant był z początku co do aut sceptyczny, uważał je za maszyny stanowczo zbyt brudne i głośne, twierdził, że nie pozwoliłby z nich korzystać swojej córce. Nie przeszkadzało mu to jednak budować motoryzacyjnego imperium i z powodzeniem zarządzać kolejnymi firmami.

Pozostałości po szwajcarskim współzałożycielu zostały w nazwie firmy oraz prawdopodobnie w jej logo. Symbolem Chevroleta stał się bowiem znak zbliżony do plusa i krzyża, który według założycieli miał nawiązywać do kształtu muchy noszonej zamiast krawata. Durant podobno zainspirował się pewnego razu wzorem tapety jednego z hoteli i zabrał ze sobą fragment, który następnie stał się słynnym logo. Według innego wytłumaczenia „plusik” nawiązuje do szwajcarskiej flagi (niewielki, biały krzyż na czerwonym tle) przypominając o tym, skąd pochodził Louis-Joseph Chevrolet.

Obserwuj Aleksandra Galewska-Tomańska:

Z wykształcenia muzyk, pedagog i pedagog specjalny. Zainteresowana tym, co dzieje się na świecie, doszukuje się zależności w zachowaniach międzyludzkich i bieżących wydarzeniach społecznych.