B.B. King

opublikowane w Klub Muzyki, Najnowsze Wpisy | 0

B.B. King był amerykańskim muzykiem bluesowym, którego magazyn „Rolling Stone” uznał za szóstego najlepszego gitarzystę na świecie. Wypracował niepowtarzalny styl grania solówek, który wyróżniał go spośród innych gitarzystów, dzięki czemu zasłużył sobie na miano „króla bluesa”.

B.B. King urodził się jako Riley B. King 16 września 1925 roku. W dzieciństwie zbierał bawełnę, a następnie został kierowcą traktora. Początki jego kariery nie były łatwe – zaczynał od śpiewania gospelu, ale następnie zainspirował się Lonniem Johnsonem i byłym więźniem, piosenkarzem bluesowym, Bukką White’em.

W 1949 roku B.B. King przekonał właściciela radia WDIA, aby dał mu 10 minut na antenie. Wtedy powstał jego pseudonim artystyczny – „The Beale Street Blues Boy”, króty następnie został skrócony do „B.B. King”.

B.B. King podpisał kontrakt z wytwórnią Nashville’s Bullet Records i wydał 28 singli, które trafiły na listy przebojów. Stał się jednym z najpopularniejszych czarnych artystów i zaczął grywać setki koncertów – praktykował to do końca życia.

W 1967 roku o B.B. Kingu zrobiło się głośno w świecie rocka. Dwa lata później występował w roli supportu The Rolling Stones.

W latach 80. kariera B.B. Kinga zwolniła tempo, ale w 1987 roku został uhonorowany za całokształt swojej twórczości nagrodą Grammy. W drugim roku istnienia Rock and Roll Hall of Fame dołączył do artystów docenianych przez ekspertów głosujących na to, kogo należy do niej przyjąć.

W wieku 75 lat B.B. King odniósł największy sukces komercyjny w swojej karierze. Nagrał „Riding With the King” z Claptonem. Album rozszedł się w nakładzie ponad dwóch milionów kopii na całym świecie i został nagrodzony statuetką Grammy w kategorii Najlepszy Album Bluesowy.

King jest również znany z wielu koncertów, jakie zagrał w czasie swojej kariery. Dopóki nie skończył siedemdziesięciu lat, potrafił występować 250-300 razy rocznie. W 1956 roku pobił swój rekord i zagrał aż 342 koncerty. Do końca swojej kariery występował po około 100 razy rocznie.

B.B. King nie żyje

Nie wiadomo jeszcze dokładnie, co spowodowało śmierć B.B. Kinga. Artysta, który we wrześniu skończyłby 90 lat, zmarł 14 maja podczas snu.