Ja ze Słupska… Ty ze Słupsk…Niedżwiadek Szczęścia

Ja ze Słupska… Ty ze Słupsk…Niedżwiadek Szczęścia

opublikowane w Najnowsze Wpisy, Regionalia | 0

Słupsk 6

„Niedźwiadek Szczęścia” jest figurką z bursztynu, którą znaleziono w okolicach Słupska w roku 1887. Według ówczesnych uczonych, którzy badali znalezisko – figurka niedźwiadka była amuletem łowcy niedźwiedzi, a rok jej powstania szacowano na lata od 1700 roku p. n. e. do 650 roku p. n. e. Tak więc figurka może sobie liczyć nawet 3700 lat. Niedźwiadek od razu spotkał się z ogromną sympatią słupszczan i całych ówczesnych Niemiec. Szeroko pisała o nim ówczesna niemiecka prasa. Ze względów bezpieczeństwa wywieziono go do Szczecina, gdzie z uwzględnieniem szczególnych środków ostrożności umieszczony został w tamtejszym muzeum. W Słupsku natomiast, w Heimatmuseum stanęła kopia niedźwiadka. Od początku z figurką związany jest pogląd, że przynosi szczęście. I rzeczywiście, od momentu, w którym go znaleziono miasto znalazło się w szczęśliwym dla siebie okresie. Intensywnie się rozwija, kwitnie handel, powstają nowe fabryki, browary, wznoszony jest nowy, neogotycki Ratusz, powstaje szereg niezwykle urokliwych kamieniczek, z których wiele zachowało się do dziś. To wtedy właśnie Słupsk uzyskał miano „Paryża Północy” czy też – według innych – „Małego Paryża” (Klein Paris). Przed wojną na temat Niedźwiadka pisano wiersze, bajki i opowiadania. Jego miniaturki lub kopie można było kupić w każdej trafice. Słupsk zaczęto identyfikować z tym uroczym misiem. Ze względu na bezpieczeństwo bezcennego amuletu oryginał wywieziono jeszcze przed wojną do Szczecina, a pod koniec wojny – także jego wierną kopię. Do 2009 roku figurka znajdowała się w Stralsundzie, w tamtejszym muzeum.Obecnie figurka znajduje się w Muzeum Narodowym w Szczecinie. We wrześniu 2010 roku figurka Niedźwiadka na jeden dzień pojawiła się w słupskim ratuszu.

Paryż Północy

Od 4 lat ożywiony Niedźwiadek wita w sezonie letnim turystów przed ratuszem. Fotografuje się z nimi, rozmawia, klepie tzw. piątkę”, ściska. Bierze udział w każdej, ważnej dla miasta imprezie masowej i jest przyjmowany przez mieszkańców miasta bardzo ciepło. Co roku bursztynowa, wierna kopia tej figurki sprzedawana jest na Charytatywnym Balu Prezydenckim jako najcenniejszy fant w licytacji: podczas ostatniej licytacji osiągnął cenę 30 tys. złotych! Berlin ma swojego Niedźwiedzia, Hamburg Nosiwodę, Bruksela – Siusiającego Chłopca, my mamy swojego – uświęconego blisko 150-letnią tradycją Niedźwiadka Szczęścia! Jest swoistą machiną czasu, która przenosi słupszczan i turystów do epoki, która już dawno odeszła, a jednak ciągle opada na miasto, jak mgła w jesienny, nostalgiczny wieczór…

Marek Sosnowski

Specjalista PR

slupcio-slupski-niedzwiadek-szczescia-maskotka_01_300x300 5słupsk 8