Korektor w służbie każdej kobiecie

Korektor w służbie każdej kobiecie


Każda z nas prawdopodobnie codziennie rano nakłada na twarz coś więcej niż tylko krem. Przemysł kosmetyczny co roku poszerza swój asortyment. Kosmetyków jest na rynku zdecydowanie dużo, może nawet za dużo. Czasem ciężko się połapać, co gdzie nakładać, jak przyciemnić, w którym miejscu rozświetlić. Od czasu przyda się zatem choć mała systematyzacja całej wiedzy. Dziś zajmiemy się dobroczynnym dla naszych – naznaczonych czasem, ale przede wszystkim doświadczeniem życiowym – twarzach. Cosmopolitan przygotował kilka rad, dzięki którym będą one wyglądać naturalnie i znacznie młodziej.

 

  1. Jeśli stosujesz podkład, nałóż go wcześniej, dopiero później zacznij aplikować korektor pod oczy. Kiedy użyjesz podkładu, zobaczysz, że korektora nie trzeba aż tak wiele – w końcu podkład też pełni funkcję kryjącą. Jeśli najpierw nakładasz korektor pod oczy, a później twarz pokrywasz fluidem, sporo tego kosmetyku pójdzie na zmarnowanie.
  2. Najbardziej korzystny dla naszej twarzy sposób nakładania korektora pod oczami polega na aplikowaniu go punktowo. Tworzy się trójkątny kształt skierowany jednym z czubków w stronę policzków. Ten sposób nie tylko maskuje cienie pod oczami, ale również optycznie wydłuża i „podnosi” twarz, przenosząc cały ciężar w górne partie buzi.
  3. Korektor świetnie sprawdzi się również na górnej powiece. Jeśli chcesz, by cienie do powiek utrzymywały się na oczach dłużej, nałóż odrobinę korektora palcem w miejscu, które później będziesz cieniować. Zapobiega to zbieraniu się cienia w zagięciach powiek.
  4. Kiedy chcesz przykryć krostkę, najpierw użyj korektora w kolorze zielonym, dopiero później użyj tego, który odpowiada tonowi twojej skóry. Używając pędzelka nałóż zielony korektor tylko na niepożądany obszar, bez zakrywania zaczerwienienia wokół niego. Następnie za pomocą patyczka do uszu zakryj nasze zielone cudo mocno kryjącym fluidem. Zblenduj to miejsce tak, by nie odznaczał się żaden kolor, a na koniec utrwal całość sypkim pudrem, który nie tylko zamaskuje miejsce, ale również pozwoli dłużej utrzymać w nienaruszonym stanie naszą misterną pracę.
  5. Jeśli krostka pojawi się na twoim dekolcie lub plecach, zamaskuj ją korektorem w kolorze dokładnie dopasowanym do skóry. Następnie użyj transparentnego, sypkiego pudru.
  6. Jeśli nie masz pod ręką korektora, a musisz przykryć zaczerwienienia, cienie czy inne niespodzianki, z pomocą przyjdzie ci fluid. Cała zabawa polega na tym, by po nałożeniu kropeczki w miejscu, które chcemy przykryć, odczekać choć krótką chwilę. Z fluidu odparuje część wody, dzięki czemu będziemy mogli rozetrzeć palcem więcej substancji kryjących, substancja będzie bardziej napigmentowana i gęsta. Po odczekaniu chwili po prostu zblenduj fluid. Efekt murowany!
  7. Użyj korektora, który będzie jaśniejszy od odcienia twojej twarzy. Zaznacz trzy sekcje w okolicach oczu: wcześniej wspomniany trójkąt pod okiem, środek górnej powieki oraz miejsce tuż pod łukiem brwiowym. Rozetrzyj korektor tak, by oko wyglądało naturalnie. Jest to świetny sposób na zamaskowanie zmęczenia wywołanego nieprzespaną nocą.
  8. Cienie pod oczami możesz również przykryć używając korektora w odcieniu pomarańczowym lub brzoskwiniowym. Najlepiej do aplikacji sprawdza się palec serdeczny. Wklepywanie produktu właśnie nim ma dużo sensu –to najsłabszy ze wszystkich palców. Dzięki temu nie nałożymy korektora zbyt wiele, a na dodatek zadbamy o najdelikatniejszy obszar naszej twarzy – bardzo cienka skórę pod oczami. Brzoskwiniowy odcień przykryj idealnie dobranym do twarzy odcieniem.
  9. Naucz się, jaki kolor korektora użyć dla danego rodzaju niedoskonałości. Brzoskwiniowy odcień pomoże zamaskować cienie niebieskie kręgi pod oczami i zasinienia, zielony ukryje wypryski, a żółty przykryje praktycznie każdego niechcianego gościa na naszej twarzy.
  10. Opuchnięcia pod oczami ukryjesz używając odrobinę kremu pod oczy, rozświetlacza oraz korektora. Zmieszaj produkty na zewnętrznej stronie dłoni, a następnie nałóż mieszankę pod oczy, ale również nad łukami brwiowymi. Z pewnością odświeży to twoje spojrzenie.
  11. Po nałożeniu korektora przyłóż delikatnie jedną warstwę chusteczki higienicznej w okolice, w których nakładałaś produkt. Jeśli twój korektor ma tendencję to zbijania się i tworzenia niezbyt ładnego efektu, chusteczka pomoże zebrać jego nadmiar oraz wchłonie trochę wilgoci, która jest jedną z przyczyn tworzenia się „ciasteczkowego” efektu.
  12. Jeśli używasz eye-linera i niechcący „wyszłaś za linię”, nie zrażaj się. Po prostu przykryj drobną nierówność korektorem – jest to o wiele szybszy i prostszy sposób niż zabieranie się do malowania oka od początku. Do takiej akcji specjalnej potrzebny ci będzie pędzelek do nakładania eye-linera. Nabierz nim odrobinę korektora i nałóż w miejscu, które trzeba zakryć.
  13. Korektor pomoże również uzyskać doskonały kształt ust. Obrysuj usta po zewnętrznej stronie cienkim pędzelkiem zamoczonym w korektorze, następnie wypełnij kształt ulubioną szminką. Będziesz zaskoczona, jak ostry i wyrazisty kształt uda ci się uzyskać.
  14. Jeśli marzysz o pełnych ustach, korektor także przyjdzie z odsieczą. Nałóż kropelkę w ich centralnej części, rozetrzyj palcem, a całość wykończ błyszczykiem w odcieniu z palety „nude”.
  15. Usta możesz powiększyć również w inny sposób – i nie mam tu na myśli wizyty u chirurga plastycznego. Nałóż korektor na całą ich powierzchnię, następnie narysuj kredką do ust kształt, który będzie ci odpowiadał. Możesz rysować kontur milimetr poza twoją naturalną krawędzią. Wtedy uzyskasz efekt powiększenia, zachowując naturalny wygląd. Na koniec wypełnij kontury kredką, błyszczykiem lub szminką.
  16. Użyj jaśniejszego odcienia korektora do zaznaczenia obszaru poniżej i powyżej łuku brwiowego, następnie rozetrzyj go palcem. Ciepło palców ogrzeje lekko produkt, dzięki czemu łatwiej będzie mógł się od stopić ze skórą.
  17. Do konturowania, wyszczuplenia twarzy potrzebne będą ci dwa korektory – pierwszy o dwa tony jaśniejszy od koloru twojej cery, drugi – o dwa tony ciemniejszy. Jaśniejszy nałóż na miejsca twarzy, które naturalnie łapią światło, a ciemny nałóż tam, gdzie światło się załamuje tworząc cienie. Uważaj z korektorem w ołówku – jest trudniejszy do roztarcia.
  18. Korektorem możesz również wycieniować swoje obojczyki, dzięki czemu szyja i obszar poniżej twarzy będzie wyglądała na szczuplejszą. Zasada jest podobna do tej opisanej powyżej – części wystające malujemy korektorem jaśniejszym, miejsca zacienione ciemniejszym, a na koniec wszystko blendujemy.
  19. Korektor możesz wymieszać ze swoim ulubionym nawilżającym kremem do twarzy, dzięki czemu twoja buzia pozostanie odżywiona i będzie odznaczać się świeżym wyglądem.
  20. Miej w swojej kosmetyczce więcej niż jeden korektor. Jak widać po powyższych radach, tego rodzaju kosmetyki służą nam przy korygowaniu każdego obszaru na twarzy a nawet poza nią, a na dodatek różne kolory pomagają nam ukryć wszelkiego rodzaju niedoskonałości.

Trening czyni mistrza, a dobry korektor i świadoma aplikacja mogą zdziałać cuda!