Majowy spacer po Andaluzji

Majowy spacer po Andaluzji

opublikowane w Najnowsze Wpisy | 0

Andaluzja to kraina niestety niezbyt czysta ale wynagradzająca to z nawiązką głośnością i wesołością.

Hiszpanie fiestują kiedy tylko się da i MANIANA ( czyli czas luzu, relaksu w wolnym tłumaczeniu oznacza jutro) – wyczuwalna jest na każdym kroku.

Majowe słońce i wiatr są wszechobecne, pozwalają spacerować bez wielkiego zmęczenia z uśmiechem na twarzy.

Odwiedzone miasta zachwycały zabytkami .., a widok gór , morza , palm oraz drzew oliwnych codziennie malował andaluzyjski krajobraz przed naszymi oczami.

Ciemne poranki nie dały możliwości spacerów ponieważ słońce wstawało dopiero przed 8, a to dla nas czas odjazdu w kolejne miejsce.

Najpiękniejsze okazało się niewielkie miasteczko Ronda w prowincji Malaga, zawieszone na dwóch wzniesieniach oraz usadowione w pobliżu kanionu.

Nieco na uboczu znajduje się taras w domu św Bosco usłany różami z widokiem na most łączący stare i nowe miasto, a w dole możemy obejrzeć wąwóz.

Mimo dużej ilości turystów w Andaluzji, można wyczuć pewien rodzaj spokoju.

Gibraltar  warto zobaczyć ale nie ma tam nic nadzwyczajnego. Ciekawostką jest że trzeba przejść przez pas startowy lotniska , żeby dostać się do miasta, a tak poza tym jest to ciasne i głośne miejsce.
Jeśli chodzi o jedzenie prócz wszechobecnych tapasów do których można zaliczyć chipsy , oliwki , kasze KUS KUS lub placki nic szczególnie się nie wyróżniało
Natomiast tamtejsze pomidory mają smak
także i truskawki.

Nadeszła już pora skończyć spacer po malowniczej Andaluzji, zbierając się do domu.

Czy byłaś już w naszym e-sklepie tej wiosny?


Andaluzja